Wszyscy mówią: „pączek”, „faworek”, „lukier”. My w Elektrociepłowni wiemy jednak, że prawdziwe ciepło nie bierze się z dżemu różanego, ale z solidnych ŻEBEREK! Dlaczego w tym roku zamiast stać w kolejce do cukierni, lepiej sprawdzić stan swoich domowych kaloryferów i… lodówki?
– Żeberka mają więcej wspólnego z ciepłownictwem niż myślisz! Starsze grzejniki mają żeberka, a Twoja kolacja też może je mieć. Przypadek? Nie sądzimy!
– Efektywność energetyczna: Pączek to energia na 15 minut. Żeberka nagrzane w sosie to paliwo wysokokaloryczne, które rozgrzeje Cię od środka na całą szychta (i to bez spadków napięcia!).
– Optymalizacja procesu: Jak mówi prowadząca w naszym filmie: „Przykrywając garnek, oszczędzasz energię”. My dbamy o ciepło w Twoim domu, Ty zadbaj o to, żeby pod pokrywką działy się rzeczy pyszne.

ZOBACZ PRZEPIS NA „ŻEBERKA NAGRZANE”:
W tym odcinku Dorota pokazuje, jak za pomocą jałowca, piwa i odrobiny techniki kulinarnej stworzyć danie, które ma więcej mocy niż niejeden kocioł.

Pamiętajcie: Pączek z kawą rozgrzewa tylko na chwilę a Ciepło systemowe rozgrzewa na długo. A dobrze przyrządzone żeberka… cieszą najbardziej. Wszystkim odbiorcom życzymy tłustego ale bezawaryjnego czwartku. Niech Wasze domowe „żeberka” zawsze będą gorące. Dla kogo to danie? Dla każdego, kto uważa, że boczek to najlepsza konfitura, a najlepszym lukrem jest gęsty i aromatyczny sos.

Smacznego i trzymajcie się ciepło w tym tłuściutkim dniu.